CO JESZCZE BIJE(oprócz agresji Rosji) – : ZE ŚWIATA — I -„Z OSTATNIEJ CHWILI”, – ad mój sprzeciw, alarm! i II – Ad: – np. W moim kraju – „przegryzanie” się – przez zamęty, oszustwa czy niewiedzę, szkodliwą dla ludzi, dla zabezpieczenia prawa, praw dla ludzi, które są dla ludzi ogólnie korzystnym zabezpieczeniem, możliwym zyskiem obecnie i ostatecznie.

– Tej dziewczyny, która to wylądowała w Dubaju i ją wtrącono do arabskiego więzienia nie zwolnił szejk Dubaju, ani też Anglia(Wlk. Brytania) nie wydobyła jej z więzienia, premierem był jakiś Mohhammad, oficjalnie obywatel Anglii,(premier) jakoś się „nie przebił”, może teraz nowy, bo chyba narodowości angielskiej, może się jakoś „przebije” do odzyskania dziewczyny, stanowiącej jakoś: ”narodową wartość Anglików”, też jakoś wartość Europy czy tzw. Zachodu.( O tym uwięzieniu czy porwaniu młodej dziewczyny angielskiej, autor tego artykułu – posta napisał coś już na swojej stronie: ” Do Emira Dubaju”).

  Trump, i Europa, też Rosjanie i inni, ani ONZ, jakoś nie mają konsensusu, sił de fakto do obrony jej ludzkich praw, a Arabowie nie mieli gestu (czy sił?), by wypuścić ją ze swojego terenu!

  – w Danii zabrano(porwano raczej) świeżo urodzone dziecko Grenlandce, a Trump już wcześniej zaczął polować na Grenlandię, sam wyrzuca emigrantów, a z Niemiec czy że z UE próbowano forsować legalizację dla Polski/ w Polsce związków homoseksualnych( argumentacja chyba, że to nowoczesne, a przy szczegółach, że łatwiej takiej „parce” podróżować!) – o tym też napisał artykuł – post autor na swojej stronie (https://bryzy2.com).

  – Europa dopuściła kiedyś, ale i nadal dopuszcza żydowską religię na piedestał, mimo, że jej treści mają charakter natury totalitarno – autorytarny(np. dogmaty itp.), o czy wykazuje autor tego posta na swojej stronie, w artykule-poście pt: „A co jeśli ktoś chce się uwolnić od religii zwanej chrześcijańską?”, mimo, że Europa czy USA oficjalnie są demokratyczne, czyli nie powinien mieść jako uprawnionych wpływów autorytaryzm czy totalitaryzm ( O czym istotne szczegóły autor zawarł w kilku swoich artykułach – postach na swojej, wyżej wspomnianej stronie).

__________-_____

  II – —

 GDZIE SIĘ URODZIŁEM, GDZIE ŻYŁEM, GDZIE ŻYJĘ? – była tzw.komuna, do m.w. „Okrągł. Stołu”, potem zaczęła przemiana/ przemiany demokratyzacyjne, upadł, skończył się „Sowiecki Sojuz” i mój kraj wyzwolił się, krok po kroku z obligującego oficjalnie, państwowo reżimu typu komunistycznego, który został w Polsce narzucony po II wojn. Światowej, Polska znalazła się w strefie wpływu Stalina i oficjalnie tzw. przewodnią siłą, tj. do władzy doszła PZPR, oparta o dogmaty tzw. leninowsko-marksistowskie. Po rozmowach „okrągłostołowych” oficjalnych komuniztycznych władz z opozycją, z przedstawicielami „Solidarności” i inn. Doszło do odsunięcia od wcześniej panującej dominacji jako obowiązkowego w Polsce dogmatu typu totalitaryzmu komunistycznego, chociaż – z tego, co piszący wie, na początku przemian na pierwszą kadencję obowiązywała jeszcze 60 procentowy udział wcześniejszych trzech głównych sił z okresu PRL-u (PZPR, Stronnictwo Ludowe i Stronnictwo Demokratyczne)

  [[[„//Te przemiany doprowadziły do wielu istotnych przemian, ale czasowo, patrząc z dzisiejszej perspektywy jednak i wiele chyba z przetwarzania się systemu, w kontekstach demokratyzacji stawało zamuleniami i rozdrobnieniami typu układowych, obsad, ad reprezentacji różnoorientacyjnych, itp. zaistniewały pod postacią argumentacji o demokracji i wolności też jakieś różne wpływy „różnych sił środowiskowych”, „różnych orientacji”, chyba były obciążenia typu cd. po układach „okrągłostołowych, gdzie zaistniały jakoś i mieszały się „wpływy i orientacje personalno-polityczne w różne „układy sił” w zawężonych de fakto układach, gdyby porównać z kategorią WOLNEGO, DEMOKRATYCZNEGO SPOŁECZEŃSTWA, jak do dziś, to ujawniły lub wykształtowały raczej się różne tzw.„orientacje polityczne”, z których wiele wiązało się z ową ” zamuloną przeszłością”. Zdaniem piszącego zabrakło prawdziwej nowej, jako nowatorskiej, definicji i integracji całości społeczeństwa do wystarczająco dobrego sttusu łączącego całe społeczeństwo, a w miejsce tego braku zaczęły się, pomnażały nie pasujące do integracji wszystkich obywateli jak nie extrema, to opozycje lub że konserwatyzm czy prawicowość, de fakto jednych przeciw drugim lub nie korespondujące w istotnych kwestich, wręcz zaczęto cenić różnice i niby skromności czasem, eksponowania różnic, ale całość społeczeństwa zaczęła ulegać temu rozdrobnieniu i de fakto zaczęły dominować siły różnic, przy braku podstawowych definicji i konsensusu całości społeczeństwa jako jednej wszystkości jednego narodu czy jednej ludności Polski, jednego państwa zgodnego wewnętrznie z sobą w istotnych sprawach, kontekstach, co ujawniło się czy przejawiło bardziej i w sporach odnośnie mediów, ale najbardziej zabrakło chyba procesu, działań emancypacyjno-oświatowych, po PRL-u nie było żadnych wizji całościowych, któreby były logiczną, wizją całościową DLA LUDNOŚCI, SPOŁECZEŃSTWA, które by stanowiły ogólną demokratyczną wartość, ochrona czy podstawa, platforma uniwersalna dla istotnych wartości wolności, demokracji, możliwości rozwojowych czy istnienia oświaty, kultury podstawowo, państwowo. I nie było chyba takich sił ani, że ogólnie „od dołu”, z wolnoobywatelskich wolnych praw, (zresztą w płynącym potoku kraj nie był na takie coś przygotowany, więc pozostały te przemiany dyplomacji „okrągłostołowych” w fazach pierwszych ograniczonych co do pełni demokratycznych wyborów, ale jakoś demokratyzowanych oraz dalej już bez oficjalnych chyba conajmniej kagańców, może z obciążeniami ale coraz chyba dalej od jednoznacznie co najmniej autorytaryzmu, w inne lub nie wypełnianie luk ad nośność ogólnopaństwoew czy ogólnokrajowa, co najwyżej słabsze, pojedyńcze akcje, znikające itp., bardziej dominowały poziomy różnic, rozdrobnień raczej i zwycięstw małostkowych, też na pretekstach tzw. wolności słowa, miernoty i niedokształceni, „cwani”, nawet chołotowate, korzystały z sytuacji i wypełniały „przestrzenie” dostępne , w tym publiczne ogólnie

  Oprócz ze wstępności przemian były jakieś „nierówności” dostępowo realizatorskie, trochę co do prywatyzacji, trochę pewnie obsad związanych z wcześniejszymi układami, w Polsce nie było de fakto lepiej, niż niż było, ale jakoś ogólnie przemiany były związane z pozytywnymi wpływami, może głównie i zasileń z zachodu i jakoś uwalniania się z wcześniejszego jednoznacznie totalitarno-autorytarnego systemu w stronę demokratyzacji.

_________

^^^^^^

  Po owym „Okrągłym stole” de fakto nie było wystarczającego etapu odcięcia od „niewyraźnej przeszłości” chyba o wiele dłużej, niż umówiona 1 kadencja, nie było ustalenia logicznego konsensusu dla logicznie mogącej rozwijać się demokracji, wolności, przejrzystej informacji rozróżniającej między prawem, a politykami, orientacjami etc., realizacji w stronę demokracji, ale raczej wpływy polityków, „orientacji” wtórnych wobec prawa czy aktywności wg „sławności” różnych lub – że kompetencji „różnych” udziałowiczów(np. Z OKRESU „KOMUNY”, ALE obsadzanie miejsc chyba NIE WZESZŁO DO POZIOMU USAMODZIELNIENA, NIEZALEŻNOŚCI PEŁNEJ, ODDZIELAJĄCEJ ZDOLNOŚCI, UMIEJĘTNOŚCI OD TZW. ZASŁUG(np., że ktoś jest bardziej pewny ze względów politycznych, POWIĄZANIE Z okrągłym stołem, odznaczeniu się politycznie, partyjnie wcześniej).

^^^^^^^^^^_________________

  [[[ odnośnie kategorii prawa logiczno – definicyjnego*, o którym piszący ten artykuł formułował podstawy całościowo, krótko, syntetycznie (już!)

 – zjawiska, kolejności zjawisk i wpływów, ale na pewno zabrakło ułożenia, sformułowania niepodległego tzw. Układom, ograniczeniom np. ad różnych gustów czy światopoglądów) – potrzeba/-y uporządkowania podstawowych, jasnych regulacji logicznych definicyjnie, logicznie odnośnie NOWEGO, LOGICZNEGO, W TYM DEFINICYJNIE SFORMUŁOWANIA, ODNOŚNIE KRYTERIUM określenia i pojęcia( co jest zawarte w wyżej wymienionyym artykule ” O Prawie i Prawach…”, zamieszczonym, dostępnym na stronie: bryzy2.com) dla ludzi w demokracjach i ogólnie wszędzie, ad logiczna zgodność z prawdą dla sensownych, korzystnych zmian czy przemian).]]]

  Po długim czasie, obecnie piszący stwierdził, że są różne negatywy, związane jakoś z populistyczno korupcyjnymi faktami, w Polsce ukształtowały się jakoś absurdalnie absurdalne podziały, typu, że doszły do głosu opcje rozdzielenia wpływów prawości postępowej, rozwojowej ogólnospołecznie pomieszanej chyba z zakłamaniem o dostępy do „dóbr materialnych”, z czego tam mogli chyba swoje wpływy czynić dawniejsi też tzw. twardogłowi, a zakisiałą, wsteczną „wiochą, wiochowatością”, mało rozgarniętych odnośnie postępowości i rozwoju ludzi, określających się jako np. konserwatyści czy że trzymają się prawa i sprawiedliwości, chcący być u władzy, którzy do tego bez religijnego, religianckiego de fakto wymiaru jako upublicznionego w państwie czuli się nie w swojej krainie,wolności czy że wartości, środowisku, chcieli po swojemu uzurpatorzy tacy „dowartościowania” i to jako w państwie prawa, a do tego piszący nie wie ilu, ale tacy też byli, co służalczy byli za tzw.”komuny” wcześniej i pewnie bardziej wyrafinowani, też np. przyzwyczajeni do autorytaryzmu jako zabezpieczenia (np. tak, jak: że ”znać się na układach”). – Taka mieszanka, tzw. czy niby skromnych , ograniczonych światopoglądowo autorytarystów(np.podwórkowców), czy że od kontekstu że :skromni i prawi, konserwatystów oraz – że znających życie czy znający się na układach czy taktykach prawdopodobnie była „bombą głębinową”, która przeforsowała powrót religii do szkół, pewnie przy pomocy zakłamanych czy po prostu uzurpatorskich „babsztyli” nawet z PO lub przytakujących im lub podjudzających przełożonych, pozwolili rozwiesić religianckie symbole w urzędach, szpitalach itp.(pewnie pod obrazem zakłamanym, że to tolerancjas i humanizm dla „potrzebujących”, oprócz oczywiście takich prowodyrów uzurpatorskich, jak Kaczyński, który de fakto chciał- i dużo mu wyszło – swoje podwórko z mojego państwa, nie patrząc na moje prawa do wolności od religii, która odnośnie prawdy w sensie rozumowo-logicznym jest zakresem irracjonalnym, pozbawionym potwierdzenia treści religii jako zgodnej/ czy zgodnych z prawdą !

  Wszelka bardziej zdolna, twórcza, z wyobraźnią młodzież zaczęła opuszczać Polskę masowo, a kultura, twórczość , wolna wolność opuściły kraj wraz z nimi w większości. (!!!)( To było na przełomie XX – XXI w.!), a klimat kulturowo-społeczny , w tym odnośnie wielorakiej kolorystyki, zaczął – dla piszącego – śmierdzieć pustką, skostniałym, konsumpcyjnym, tzw. Przyziemnym klimatem, może jedynie ubrania były zróżnicowane, to co najmniej od wolnych importów!

  – Istotne jest fakt uzurpatorsko – korupcyjnego stanu polskiego sądownictwa, też niektórych treści konstytucji, o czym autor tego posta więcej, logicznie(logiczno-definicyjnie* i ad logiczno-definicyjnie* ____________pisze na stronie wordpressa: bryzy2.com_________

  Za Kaczyńskiego piszący czuł się osaczony, nijako paranoicznie przez rządy swołoczy religianckiej pod pozorami wolności(nie było w tym czasie zabezpieczeń prawa publicznego, a u władzy byli zupełni religianci!, natomiast np. w psychiatrykach wcale nie było przestrzegania praw humanizmu, ale średniowieczno-przemocowe działania itp., z figurkami ukrzyżowanego-jezusa!, na godła się nie odważali?!)), ale ignorując definicyjność logiczną, np. w sferze odnośnie uprawnień ad statusów uprawnionych do przestrzeni publicznych, gdy włączał np. rano w niedziele tvp 1, pojawiał się obraz sekciarskiego indoktrynowania przez sekciarza w katoliockiej sukmanie, który wprost w twarz wciskał jakieś pouczenia sekciarskie de fakto, chociaż piszący oczekiwał czegoś ze świata, w którym mieszka, a nie na terenie sekty religianckiej, która dla piszącego, właziła na piszącego przez medium ogólnopubliczne, publiczne, ad status logiczny, to z autorytarno-irracjonalnymi , jako religijnymi – ad faktum – w religiancko-religijnych „tekstach” autorytarnych wpływów, sugestii .

  Ad logika, też ad historia – była i jest synonimem i przejawem oraz nośnikiem autorytarnego, wstecznego wobec faktycznej, prawdziwej wolności i przeciw ochronie przed twierdzeniami co najmniej nie potwierdzonymi jako zgodne z prawdą , w PRL-u, co prawda jakoś autorytarno-totalitarnym odnośnie nośnika „sowiecko-marksistowskiego” w swej ideologii, jednak logicznie rozróżniono, że religia, to co najwyżej sprawy osobistych wyborów czy przekonań, wierzeń, ale była jasność braku logicznego potwierdzenia treści, jako(głównie chodzi o dogmaty(tak zwanej wiary) zgodnych z prawdą i w tym sensie, nie mając statusu potwierdzenia treści, jako zgodne z prawdą, czyli jako uznane za logicznie usankcjonowane, że są uprawomocnoine w zakresach logicznych, jako uprawnione jako ogólnopubliczne dobra, co obowiązuje w państwie opartym na zasadach nie wykraczanie poza treści udowodnialne jako uprawnione do jakiegoś uprawnienia do statusu włączenia w tzw.sferę, zakres, status – jako treści czy wartości ogólnopublicznych czy publicznych!

  Odnośnie prawdy, w ujęciu krytycznego, rozumowo-logicznego kryterium prawdy, logicznym, logicznie(log.-def.*), było wiele działań(w tym na pewno oddziaływań) co najmniej przeciw logiczno-poznawczym funkcjom umysłowym, sięgając poza kryteria zgodności z prawdą irracjonalnie, dopuszczając je, hodując, przejawiając, ad np. sfery publiczne pod płaszczykiem do tego, że nauczania czy poprawiania ludzi w ich błędności, tj. że w poprawianiu ich błędów, słabości, wad czy że ignorancji lub że jako tradycje kulturalne czy że historii czy tradycji kultury polskiej.

  Patrząc od strony rozumu krytycznego, to w PRL-u było dogmatyczne kłamstwo o postępie pod hasłem przymusowej pracy oraz o przyjaźni z rosyjskim sąsiadem, który podobno narzucił „mądry dogmat” czy ochronę przez zgniłym, zepsutym zachodem, ale ogólnie to piszący , też definicje logiczne, mógł traktować jako rodzaj historycznego fatum, przymusu po „bucie stalina” czy sowietów, ale ad racjonalizm czy rozum krytyczny mógł się czuć zdrowy, ale prześladowany, natomiast te religianckie siły jakoś same w sobie w oczach piszącego np., stanowiły już zupełnie irracjonalne represje natury zupełnie irracjonalnej, autorytarnej wręcz ciemnotowo – sekciarsko, bez połączenia wręcz z logicznością, z logiczno – rozumową, logiczno – umysłową naturą człowieka w świecie zjawisk, w którym na ziemi żyją ludzie!.

  Ale od kilkudziesięciu lat po owym „Okrągłym Stole”, piszący był narażony na inwolucyjno irracjonalne siły religianckie jako na prywatę, urządzoną , działającą zupełnie irracjonalno-średniowiecznie(czyli pan-uzurpator, wójt jego wykonawca, strażnik i pleban, wciskający irracjonalną, „pozaświatową” indoktrynację, z jej autorytarnymi wyobrażeniami, obrazkami itp., a wobec takich okoliczności ja, człowiek jako niby mający lub mający mieć uzasadnione logicznie prawa – że żyje w wolnym kraju, prawa wolności osobistej, obywatelskiej, prawa logiczne ad kategoria środowiska w zakresach prawno-publicznych. (!!!) Zostało podeptane, zignorowane na rzecz wpływów dogmatów o działaniu irracjonalnym i nie przekraczających ich,

  Obecnie wiele błędów podstawowych pokrywa się, uktywa pod różnymi postaciami tzw. populizmów.

Piszący odnośnie prawdy w sensie logiczno – rozumowym słusznie, tj. uzasadnienie, czuł się zignorowany co do należnych mu praw obywatelsko-publicznych. Dokładniejsze szczegóły istotne odnośnie prawa logicznego, korupcji i kilku przejawów znajduje się na swojej stronie: https://bryzy2.com

  Już z tego, co tu zauważył autor tego artykułu-posta, wynika, że są dla rozwoju, a nawet ratowania demokracji w jego kraju, – (a też na świecie!) – potrzebne pewne istotne zmiany, których nie podjęła wyraźnie żadna z partii, ani z czynników władzy, władz, conajmniej jasno, jednoznacznie, wyraźnie.

 Autor widzi, że DLA ZMIAN NAPRAWCZYCH są niezbędne, istotne warunki dla realizacji, ufaktycznienia, wprowadzenia ich w życie, by funkcjonowała wolność i prawa, prawo korzystne dla ludzi, ale wolność , uprawniona wolność powinna być chroniona logicznym prawem, a jego warunki jasno, krótko w istocie i syntetycznie, czyli całościowo co do jego podstaw i zakresów logicznie(log-def.*) odnośnie sprawdzalnych rozumowo-logicznie kryteriów zgodności z prawdą sformułował nowatorsko autor tego artykułu-posta, – a to dotyczy i pojedynczości ludzi i ich zbiorowości, i ich prywatności i ich praw w kontekstach zbiorowych, państwowych, publicznych , też sformułowań konstytucyjnych, by prawo było i zabezpieczone i by zabezpieczało ludzi zgodnie i z prawem i z prawdą, co do m.inn. kategorii jego korzystności, stanowiącego zysk w sensie ogólności, a to odnośnie i pojedynczości ludzi, i zbiorowości ludzi, na bazie i wspólnych ludziom cech gatunkowych(czy że rodzaju ludzkiego) i odnośnie zróżnicowań i wolności, w całej wielorakości zjawisk, świata. ( coś, jak: libety for all, wolność dla wszystkich, ale zgodnie z rozumem, z prawdą odnośnie prawa logicznego(log.-def.*).

  Odnośnie prawa ogólnego logicznego, zgodnego z prawdą( log.-def.*), w Polsce(w tym też w istotnych warunkach historycznych Polski, polskich), takich zabezpieczeń nie uczyniono, podstawowo jest ich brak w Polsce aż ziejący – (abstrachując chwilowo od całości świata) – a jest ważne, istotne dla naprawy, dla napraw, by istotne dane, które sformułował autor tego artykułu dotarły masowo do obywateli i władz, nie tylko w Polsce(!) , ….. zmian istotnych w podejściu obywateli,dla/do zrozumieniu i zakresów swoich praw i rozpoznawania oszustw, fałszywych sugestii czy ignorancji, stanowiących potencjał korzystności, zysku ogólnego dla ludzi.

  Autor widzi luki, widzi wyraźnie, jakie zmiany należy zrobić, wprowadzić je w życie, by co najmniej wprowadzić prawdziwą, definicyjnie faktyczną wolność, demokrację dla Polski, tj. i dla Polaków, dla wszystkich obywateli polskich w kontekście zmian wewnętrznych w kraju, w państwie polskim, dla ludzi, dla społeczeństwa.( ale co do sensowności tych zmian widzi także sensowność, istotność dotarcia tych prostych raczej danych, do ujęcia logiczności odnośnie prawdy co do Ogólnego Prawa Podstawowego, o którym autorsko sam zdefiniował, sformułował zabezpieczającą ludzi na całym świecie treść, która może stanowić dla rozumiejących tą zasadę stały niejako algorytm do zastosowań na najróżniejszych obszarach, do najróżniejszych tematów szczegółowych!

  – Więc aby polskie społeczeństwo, system państwowy dla ludności i państwa polskiego naprawić – by przekroczyć dominującą dominacje czy istotny generalnie wpływ sprzeczności środowiskowych, światopogłądowych, politycznych w różnorakości, często sprzecznych lub konfliktowych, poziomy niesnasek czy rozdzieleń albo jako konfliktów wewnątrznarodowych, właśnie odnośnie poziomów np. ad poziomów orientacyjnych politycznie czy światopoglądowo, które to często kształtowały też partie i stawały się źródłami konfliktów, a nie np. jakichś uzupełnień ad całość państwowa, a z których żadna de fakto( czy to spolegliwości pookrągłostołowe, biznesy czy hipnoza ogólna?!), autor zachęca do zapoznania się z istotnymi treściami zawartymi w jego witrynie(bryzy2.com), ze szczególną ważnością owego niejako algorytmu, zawartego w jego opracowaniu-poście, pt.: ” O Prawie i Prawach Ogólnie…” .

  – należy wzbudzić niezależny od partii ruch, platformę czy platformy obywateli, obywatelskie, najlepiej współpracujące jakoś w istotnych kontekstach obywateli, którzy zajęliby się pracą odnośnie istotnych szczegółów, tematów, ale też ważne, by włączały się w pozytywne aspekty lub konteksty także przedstawiciele władz, na ile mogą podejmować słuszne decyzje dla ogółu/ czy ogółów obywateli.

  tematem, zakresem/ tematami, zakresami podstawowymi budowy państwa polskiego od strony prawnej, w tym organizacyjnej, ale uwzglądniając PODSTAWOWE PRAWO OGÓLNE logiczne, w tym logiczne odnośnie definiowania, a o takim prawie, uniwersalnym dla nawet wszystkich ludzi, jako przedstawicieli czy np. jako zjawiskowych „fenomenów”, określonych jako przynależnych do gatunku czy rodzaju ludzkiego, wg klasyfikacji biologiczno-umysłowej składającego się sumarycznie z pojedynczych „istnień poszczególnych”, mających określone cechy, różniące ich od przedstawicieli czy zjawisk ad tzw.różnych „królestw w przyrodzie” czy ogólnie: jakiejkolwiek zjawiskowości, bytności w „Bycie”, „Bytu”, istnienia, w istnieniu ogólnie.

  O TAKIM PRAWIE PODSTAWOWYM, logicznym( logiczno-definicyjnie*), KORZYSTNYM OGÓLNIE I OSTATECZNIE, jego podstawach i zakresach, jako jedynym pełnoprawnie, ostatecznie dowodowo odnośnie takich narzędzi, jak rozum logiczno-krytyczny co do logicznej zgodności z prawdą, które to kryterium jest ostatecznym dla człowieka, dla ludzi, a też jasnym, zrozumiałym, komunikowalnym i jednoznacznymw tych swoich podstawach, czyli i sprawdzalnym odnośnie zgodności z prawdą i z prawem, uprawninym dla człowieka, dla ludzi rozumowo nawet wobec kryteriów ad ontologia i epistemologia, sformułował autor tego artykułu-posta syntetyczną całość podstawową, która może stanowić kryterium i niejako algorytm dla orientacji ludzi odnośnie praw czy prawa.

  Sformułowana przez autora tego artykułu – posta Podstawowa zawartość istotna, całościowo i syntetycznie o mogącym uratować ludzi, w tym ludzkość całą, PRAWIE PODSTAWOWYM OGÓLNYM, OGÓLNIE, a logicznym (w tym i odnośnie definiowania), będącym też ostatecznie – de fakto – jedynym prawem korzystnym dla ludzi odnośnie kategorii uczciwości, dla wszystkch ludzi sensu stricto, stanowiącym sumarycznie uczciwy dla wszystkich ZYSK, odnośnie prawdy, też jego prawomocności tkwiącej w jego właściwościach nawet ad ontologia i epistemologia, jak to wykazuje autor w swoim opracowaniou-poście pt.: ” O Prawie i Prawach Ogólnie…”, dostępnym na stronie autora tego artykułu: https://bryzy2.com

  MM

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *